HotStone w Polsce · SMARTechPorozmawiajmy: 792 398 791

Opinie lekarzy i użytkowników łóżka HotStone

Opinie lekarzy i użytkowników

Oyuntsetseg Dulamsuren, lekarz medycyny wschodniej

Jako lekarz medycyny wschodniej, wyleczyłam z przykrych dolegliwości bardzo wielu pacjentów. Sama również zmagałam się z kłopotami zdrowotnymi – cierpiałam na silne bóle kręgosłupa i karku. Prawie dwa lata temu natrafiłam na opis działania łóżka HotStone – producent zapewniał, że opiera się ono na dalekowschodnich metodach leczenia… Znałam działanie wszystkich opisanych zabiegów leczniczych i wiedziałam, że naprawdę są one skuteczne – dlatego postanowiłam spróbować tej terapii. Masaż HotStone okazał się strzałem w dziesiątkę! Nie tylko rozluźnił nadmiernie naprężone mięśnie i uwolnił mnie od męczących bólów pleców oraz karku, ale także podziałał relaksująco i uspokajająco, poprawiając krążenie krwi.

Sprawdziłam skuteczność łóżka HotStone jako lekarz i jako pacjentka. Mogę zatem potwierdzić, że doskonale spełnia ono swoje funkcje i przynosi widoczną poprawę w wielu uciążliwych dolegliwościach, w tym m.in. w stanach zapalnych pęcherza moczowego i dolegliwościach tzw. „zimnej nerki”.

mgr Oyuntsetseg Dulamsuren lekarz medycyny wschodniej

Opinie użytkowników

Mariusz Szepietowski, użytkownik łóżka HotStone„W grudniu zeszłego roku, nagle złapał mnie atak rwy kulszowej. W sekundę ze sprawnej osoby stałem się prawie sparaliżowany…”

Przed zabiegami: ból podczas chodzenia, siadania na łóżku, wsiadania do auta, strach przed paraliżem, chodzenie ostrożne, temperatura ciała 38,2st, skłony tylko do kolan, zakładanie skarpet z grymasem bólu.

Po 1 zabiegu: mały ból podczas siadania, nadal trudności w zakładaniu skarpet, chodzenie bez bólu, ale nadal ostrożne, temp 37,5st, ból w górnej części kręgosłupa (od nacisku kamieni), skłony do łydek.

Po 2 zabiegu: wsiadanie do auta bez czucia bólu, przysiady bez czucia bólu, chodzenie prawie normalne, temp 36,9st, skłony do kostek.

Przed 3 zabiegiem: (dzień kilku spotkań na mieście) ból podczas siedzenia w aucie, podczas chodzenia wrócił strach – czułem jakbym był znów na granicy uderzenia bólu kulszowego.

Po 3 zabiegu: pozostał mały ból podczas wsiadania do auta i na łóżko, chodzenie prawie normalne, temp 37,2, mogę dotknąć do łydek.

Po 4 zabiegu: ból już tylko przy wstawianiu po dłuższym siedzeniu, mogę dotknąć kostek, temp 37,1.

Po 5 zabiegu: brak bólu, skłony do podłogi, temperatura 36,6”

Mariusz Szepietowski

 

Jak czytamy, już po pierwszym zabiegu pacjent odczuwał poprawę samopoczucia. Wystarczyło 5 zabiegów, by ból całkowicie zniknął!
 
„Sesja masażu dostarcza błogiego odczucia z powodu harmonijnego ruchu kamieni (…). Ruch zdaje się być naśladowaniem silnych i troskliwych rąk masażysty. Błogość i zaufanie wynikające z ich dotyku mają według mnie związek z tym, że są to naturalne kamienie.

Kiedyś próbowałam podobnego urządzenia – fotela. Jednak tam czułam się jak w kleszczach rozbudowanej maszynerii. W tym przypadku moje odczucia są zdecydowanie dalekie od tamtych.

Wspaniałą okolicznością jest to, że wykorzystuje się naturalną siłę grawitacji, dla każdego siła ucisku jest indywidualna, bo wynika z jego wagi. Ciepło uspokaja i dodaje poczucia bezpieczeństwa. Ciepło pokazuje również, które miejsca są go najbardziej spragnione, czyli wychłodzone i potrzebują najwięcej energii.

Ew. ból lub drobne napięcie wskazują miejsce, gdzie energia jest zablokowana. Kamienie o to miejsce zadbają, ale można wykorzystać tę informację przy innych swoich praktykach – ćwiczeniach, oddechu, dodatkowym dogrzaniu, terapii itd.

Przebieg masażu nie budzi jakichkolwiek niepokojących reakcji, można oddać się mu w pełni, idąc za instynktownym zaufaniem. Tempo i głębokość, z jaką dociera ucisk, wydają mi się idealnie dobrane dla masowanego w danym momencie miejsca.”

Dagmara Frysiak

 

„Na początku masażu trochę boli. Od razu można poznać z jaką częścią kręgosłupa mamy problem. W moim przypadku nie chodziło tyle o sam kręgosłup, co o wadę postawy (krzywe łopatki). Po chwili, wałek przesuwający się od głowy po kość ogonową, nagrzewa się i wtedy robi się znacznie przyjemniej. Po kilku minutach ból znacznie się zmniejsza, a wtedy można rozluźnić mięśnie, odprężyć się i zapomnieć o całym stresie, który nas otacza. Umysł wycisza się, my odpoczywamy, a lóżko masuje plecy. Pod koniec zabiegu, ciało przyzwyczaja się do rytmu masażu i towarzyszy temu wspaniałe uczucie spokoju, relaksu i bezpieczeństwa. To trochę tak jakby unosić się w powietrzu leżąc na ciepłej chmurze.

Ogromną zaletą jest również to, że z masażu można skorzystać bez wcześniejszego przygotowania. Na łóżko można położyć się w ubraniu i wystarczy po prostu leżeć. Dlatego  łóżko to jest idealne dla osób, które nie przepadają za masażem w klasycznym wydaniu gdyż czują się skrępowane obecnością masażysty.

Po zabiegu czułam się odprężona, zrelaksowana i wyciszona. Nieco później zauważyłam, że moje dłonie i stopy były ciepłe, a nie lodowate, jak zazwyczaj. Kilka dni po zabiegu zorientowałam się, że znikło również uczucie drętwienia prawej części ciała, które od jakoś czasu mi dokuczało.”

Ewa Krajewska

Chcesz poznać HotStone?

Sprawdź punkty prezentacji lub porozmawiaj z dystrybutorem.